niedziela, 18 sierpnia 2013

Mój sposób na łazienkę

Jeśli właśnie stoicie przed wyzwaniem, jakim z pewnością jest urządzenie od początku/remont łazienki, mam dla Was kilka spostrzeżeń i rad. Co zrobić, aby nasza łazienka wyglądała wyjątkowo i oryginalnie? By była funkcjonalna i jednocześnie piękna? Oto mój krótki poradnik.
1. Nie wykańczaj ścian kafelkami od podłogi po sufit.
To dość nienowoczesny i kosztowny sposób na łazienkę, który nie wiadomo czemu nadal cieszy się w naszym kraju dużym powodzeniem. Tak, wiem. W łazience jest dużo wilgoci i to dobry sposób na zabezpieczenie ścian. Może warto spojrzeć na to zagadnienie inaczej, kreatywnie, nieszablonowo? Jeśli w Waszej łazience chcecie umieścić prysznic, wystarczy, że ściany wewnątrz będą wyłożone płytkami. Wanna również może być obudowana płytkami lub mozaiką, a ścianka przy wannie - cała w płytkach. Jeśli nie podoba Wam się wyróżniająca się jedna ściana przy wannie - nad wanną zróbcie półkę i dolną część wyłóżcie płytkami, a nad półką umieśćcie lustro po sam sufit. Z pomocą może przyjść również Lacobel - estetyczne płyty szklane w różnych kolorach, które możemy zamówić w każdym wymiarze i przykleić do ściany.
Okolice umywalki - możecie bezpośrednio nad umywalką umieścić duże lustro, przyklejone do ściany, tak, aby stykało się z końcem umywalki. Możecie też takie lustro wziąć w ramę z mozaiki - będzie pięknie podkreślone i stanowić dekorację samą w sobie.
Okolice sedesu - obudowa Geberitu wygląda dobrze w płytkach, ale to tylko kawałek ściany. Zresztą równie dobrze wygląda otynkowana i pomalowana - zobacz na zdjęciu poniżej.
Cała reszta łazienki może być pomalowana farbą przeznaczoną specjalnie do łazienek, odporną na wilgoć i zabrudzenia. Takie farby w swojej ofercie mają np. Dulux Kuchnia i Łazienka do wyboru wykończenie satynowe lub matowe, Tikkurila Teelings Extra Durable, Tikkurila Optiva, Benjamin Moore Kitchen & Bathroom, Dekoral Łazienka & Kuchnia - możliwości jest wiele i na każdą kieszeń. Dzięki oszczędzeniu pieniędzy możemy kupić droższe płytki, ale w mniejszej ilości np. bardzo piękną mieniącą się mozaikę z masy perłowej.
2. Dodatki do łazienki kupuj na działach z dekoracjami.
Kto powiedział, że dywanik do łazienki musisz wybierać z oferty dywaników łazienkowych? Weź taki, który Ci się podoba i przyklej do niego od spodu matę antypoślizgową. Nie ograniczaj się do kiczowatych wzorów i krzykliwych kolorów z działów łazienkowych. To samo tyczy się pojemnika na szczoteczki - weź piękną, kryształową szklankę, mały wazonik o odpowiedniej szerokości lub dekoracyjny słoik - i w nim umieść szczoteczki. Zyskasz nie tylko oryginalną ozdobę, ale i praktyczny pojemnik, który łatwo umyć.
Nie podoba Ci się żaden kinkiet łazienkowy? Powieś w łazience lampę, która Ci się podoba, ale wcale nie jest przeznaczona do niej.
3. Nie kupuj zestawów akcesoriów łazienkowych.
Pojemnik na szczoteczki, mydelniczka, wieszaczki, pojemnik na waciki, uchwyt na papier, szczotka do toalety, kosz na śmieci - wszystko z tej samej kolekcji, ten sam kolor i wzór. Tak często wyglądają nasze łazienki. Czyli nudno. Wykaż się kreatywnością! Mydelniczkę możesz zrobić z dużej muszli przywiezionej z wakacji. Z glinianej miseczki kupionej od lokalnego artysty. Pasować będzie wszystko, co rozmiarem i kształtem przypomina miseczkę. Pojemnik na waciki kup jaki chcesz - szklany, porcelanowy - może być z jakiejś kolekcji do łazienki. Może być to szkatułka z kolekcji dodatków do salonu. Uchwyt na papier - wybierz prosty i metalowy. Szczotkę do wc - kup jak najbardziej neutralną, nich nie rzuca się w oczy (najlepiej w kolorze ściany przy toalecie - wtopi się w tło). Wieszaczki - moim zdaniem najbardziej elegancko wyglądają metalowe. W ten sposób dodatki w Twojej łazience będą nietuzinkowe, to, co może być dekoracyjne (pojemnik na szczoteczki, na waciki, mydelniczka) będzie zdobiło wnętrze, a to co mniej dekoracyjne - będzie mniej wyeksponowane. Jeśli masz miejsce, możesz ustawić gdzieś słój lub szklany pojemnik z pokrywką i przechowywać wewnątrz zapas mydełek - zyskasz kolejną dekorację.
4. Traktuj łazienkę jak każde inne pomieszczenie w domu.
Możesz wstawić drewniany mini-regał i przechowywać w nim ręczniki i inne potrzebne rzeczy. Pamiętaj tylko, żeby drewno było zaimpregnowane. Możesz powiesić na ścianie ramkę ze zdjęciem czy grafiką (w końcu ściany są bez płytek!) - łazienka od razu będzie bardziej elegancka. Koło wanny ustaw świeczki - przydadzą się przy wieczornej, romantycznej kąpieli.
5. Schowaj kosmetyki.
Nic chyba nie wprowadza takiego chaosu, jak miliony kolorowych buteleczek w każdym możliwym miejscu łazienki. Przyda Ci się dużo miejsca do przechowywania - spora szafka pod umywalką z pojemnymi szufladami będzie niezastąpiona. Moim zdaniem idealny jest Godmorgon z IKEA. Nie musisz trzymać całego zestawu kosmetyków dookoła wanny czy pod prysznicem - wstaw wszystko, co potrzebujesz do koszyka (najlepiej plastikowego) i trzymaj go na co dzień w szafce. Jak będziesz chciał się wykąpać - wyjmujesz go, używasz i chowasz. Każdy z domowników może mieć swój koszyk ;) Jeśli masz jakieś wyjątkowo piękne opakowania kosmetyków - trzymaj pojedyncze sztuki na zewnątrz jako dekorację. Jest dużo zalet takiego rozwiązania: łazienka będzie robić wrażenie czystszej i schludniejszej, kosmetyki nie będą się kurzyć, a całe wnętrze będzie spokojne i harmonijne.
6. Schowaj pralkę.
Jeśli tylko masz wystarczająco miejsca, zabuduj pralkę. Schowaj ją we wnęce za drzwiczkami lub w specjalnej szafce (IKEA ma jedną w ofercie). Jeszcze innym sposobem na pozbycie się pralki z widoku jest... przeniesienie jej np. do szafy w przedpokoju! Będzie to dość radykalne rozwiązanie, wymagające podprowadzenia dopływu i odpływu wody w odpowiednie miejsce, co niestety wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jeśli szafa jest w pobliżu pionów z wodą - to połowa sukcesu, warto wykorzystać taką możliwość. We wszystkich pięknych łazienkach z filmów i zdjęć z inspiracjami nie widać pralki - między innymi dlatego wyglądają tak perfekcyjnie.
Jak Wam się podobają moje pomysły?

7 komentarzy:

  1. W moim poprzednim mieszkaniu zamiast kafelek zastosowałam zaimpregnowany korek. Naprawdę nic się z nim nie ziało- nie niszczył się. A efekt był bardzo ciekawy;) Polecam kombinowanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsza jest kreatywność :) Ściany z korka w łazience jeszcze nie widziałam, ale sama mam w obecnym mieszkaniu ścianę przy zagłówku łóżka obitą korkiem - jest ciepły w dotyku (na pewno bardziej niż goła ściana) i można na takiej ścianie coś przyczepić bo działa trochę jak korkowa tablica ;)

      Usuń
  2. Ciekawy post. Sama nie dawno remontowałam łazienkę, niestety pole do popisu miałam nikłe. To prawda z tą wolną przestrzenią pod sufitem, ściany muszą oddychać! Pozdrawiam. p.s. Proszę, wyłącz weryfikację obrazkową! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej! Nawet nie wiedziałam, że mam weryfikację obrazkową, to musi być automatyczne ustawienie bloggera. Już wyłączam, wiem jakie to wkurzające ;) Niedawno założyłam bloga, jeszcze dużo jest do dopracowania. Pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Hej! Dzięki za wizytę i komentarz.
    Faktycznie patrząc na blogi modowe to panuje kolorowe szaleństwo w butach i torebkach. Ale jeszcze chyba brakuje mi takiej odwagi :)
    Przymierzam się właśnie do nowej torebki, dlatego chciałam zasięgnąć opinii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aa i zapomniałam dodać, że przejrzałam posty na Twoim blogu - widać że masz takie architektoniczno-aranżacyjne zacięcie :) Aż jestem ciekawa, jak będzie wyglądało Twoje mieszkanko :)

      Usuń