Nowy rok - nowe mieszkanie - nowe plany :)
Oczywiście to tylko mały pokoik, zaledwie 10 metrów kwadratowych, ale jest przytulny i tylko mój. Wybrałam go, ponieważ znajduje się na fajnym, nowym osiedlu ze świetnym dojazdem do centrum. Meble są proste i białe, podłoga drewniana, a ściany w świeżym, delikatnym miętowym kolorze (prawie jak Breath of Fresh Air ;)). Do tego mam widok na dziedziniec z fontanną i zielenią.
Łóżko z wygodnym materacem, będące jednocześnie kanapą :)
Biurko z fajną podręczną szufladą i półkami na książki.
No i oczywiście bardzo pojemna szafa, która jest dla mnie wręcz luksusem ;)
Mieszkam tam od początku stycznia, jeszcze nie zdążyłam przywieźć wszystkich potrzebnych rzeczy. W tej chwili pokój wydaje mi się pusty i mało przytulny, choć ma duży potencjał aby takim się stać ze względu na swoje rozmiary ;) Traktujcie te zdjęcia, jako wersję "przed" :)
Nie byłabym sobą, nie próbując go upiększyć. Marzy mi się tablica z inspiracjami nad biurkiem - miejsce, które motywowało by mnie do działania i poprawiało humor każdego dnia.
Chyba najlepszym sposobem będzie przyklejanie grafik bezpośrednio do ściany, za pomocą ozdobnej taśmy, która nie zrobi krzywdy ścianom. Drukowanie ciekawych obrazków i napisów, czy wycinanie z gazet pięknych zdjęć będzie fajnym sposobem na wprowadzenie odrobiny życia do tych smętnych, pustych ścian.
Kolejnym moim malutkim marzeniem jest narzuta na łóżko - niezbędna rzecz w sypialni, która służy też za pokój dzienny :) narzutą w moim przypadku może być też koc - co będzie nawet bardziej praktyczne, rzeczy typu 2 w 1 świetnie sprawdzają się na ograniczonej przestrzeni.
Z pomocą jak zwykle przychodzi IKEA i pled Gurli.
Aby dopełnić wyglądu łóżka, przydałoby się kilka poduszek, które od razu wprowadza atmosferę przytulności do mojej małej sypialni :) od dawna podoba mi się poduszka Stockholm, ale nie kupowałam jej, bo przecież "to dopiero do nowego mieszkania, teraz nie mam miejsca na kolejną poduszkę" itp. Koniec z takim myśleniem - ostatnie trzy lata uświadomiły mi, że prowizorka i tymczasowe rozwiązania (lub ich brak) trzymają się najlepiej i trwają najdłużej, a życie ucieka. Dlatego kupię taką poduszkę, póki jeszcze mi się podoba ;)
W końcu będę mogła powiedzieć - wszyscy mają Stockholma, mam i ja :P
Z pewnością chciałabym też, aby w moim pokoju zagościł jakiś zielony przyjaciel - może któraś z roślin, o których pisałam w tym poście?
Przydałoby się również kilka drobiazgów - świec zapachowych, książek (muszę koniecznie przywieźć część mojej kolekcji z domu :)).
Oprócz górnego oświetlenia, mam już małą, nocną lampkę - prezent na Mikołajki, który dostałam z myślą o nowym mieszkaniu na Potokowej. Zaskakująco łatwo wpasowała się w nowe otoczenie - zupełnie jakby tak miało być :)
Mimo wszystko, dwie lampy nawet w tak małym pokoju nie są dla mnie wystarczające. Od dłuższego czasu marzę o cotton ball lights - co stoi na przeszkodzie, aby spełnić to małe marzenie? ;)
Pozostaje mi tylko wybrać kolorystykę kul, co nie będzie łatwym zadaniem ;)
Okno też jest dość puste, jednak brakuje mi pomysłu na upiększenie go - na razie wzorem skandynawkich wnętrz pozostanie "gołe", choć są na nim rolety, więc takie całkiem gołe nie jest.
Jeśli macie jakieś pomysły na udomowienie tych czterech ścian, koniecznie napiszcie o tym w komentarzu! ;)
Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie. Życzę Wam bardzo miłego weekendu!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projektowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projektowanie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 stycznia 2014
sobota, 23 listopada 2013
Najciekawsze posty :)
Minęły już ponad trzy miesiące mojego blogowania. W tym czasie wiele się zmieniło - z etapu poszukiwania wymarzonego mieszkania przeszliśmy do etapu oczekiwania na wybrane i zakupione M oraz projektowania poszczególnych pomieszczeń. Na blogu pojawiło się kilka postów, które były wynikiem moich przemyśleń, i które są moim zdaniem godne uwagi :) Dlatego dzisiaj mały wpis przypominający te najciekawsze moim zdaniem posty ;)
Koniecznie dajcie mi znać, o czym chcielibyście poczytać w kolejnych postach! ;) Życzę Wam miłej reszty weekendu, buziaki :*
sobota, 16 listopada 2013
Kącik TV w salonie - jak go zaaranżować?
Odpowiednie ustawienie telewizora w pokoju dziennym wcale nie jest takie proste. Tym bardziej, jeśli nie chcemy, aby sprzęt RTV dominował we wnętrzu ;) Dodatkowo musimy pamiętać o odpowiednim ustawieniu ekranu wobec okien, aby światło nie przeszkadzało nam w oglądaniu, odbijając się w naszym TV. Zacznijmy od kilku pięknych salonów, w których udało się idealnie połączyć funkcję wypoczynkową z kącikiem do oglądania telewizji.
Duży, czarny ekran mocno kontrastuje z bielą ścian, ale dzięki delikatnym czarnym dodatkom i dużej ilości bieli pasuje do całości, a wnętrze wcale nie jest przytłoczone. I w ogóle nie widać, że TV jest najważniejszym sprzętem w tym mieszkaniu, to nie wokół niego koncentruje się życie, a wokół dużego stołu i wygodnych kanap. Oglądanie telewizji to tylko dodatek do życia mieszkańców tego wnętrza.
Delikatny salon - delikatny telewizor :)
Mimo, że nie oglądamy dużo telewizji, lubimy czasem obejrzeć ulubiony serial czy ciekawy film. Dodatkowo czasem gramy na konsoli ;) więc w naszym salonie musiało znaleźć się miejsce na nasz pięcioletni 42 calowy telewizor... Ma płaski ekran, ale nie jest zbyt cienki i stety-niestety jest czarny. Mam nadzieję, że uda się go powiesić na ścianie, bo tak będzie wyglądał o wiele lepiej.
Moim zdaniem najlepiej wygląda telewizor w towarzystwie szafek, półek, tak, aby zbytnio nie wyróżniał się z całej kompozycji. Najgorzej chyba wygląda pusta ściana ze sprzętem, pod spodem mała szafeczka, a jako tło dekoracyjna ściana np. wyłożona cegłami czy kamienną okładziną, która bardzo wyeksponuje telewizor. Podobny efekt dadzą różne zabudowy z płyt gipsowo-kartonowych, jakieś opaski, ramy wokół.
Czy w tym wnętrzu jest jakiś odbiornik? :D a tak, tam w rogu... Nice!
Nasz TV będzie chyba wyglądał podobnie wisząc na ścianie - jest dość masywny :/ Będzie jednak wisiał na ścianie w salonowej wnęce, nie będzie się go oglądać z takiej perspektywy :)
Piękna kanapa, fajnie zaaranżowana ściana ze sprzętem. Duża i oryginalna szafka pod TV w stylu retro również trochę niweluje wpływ odbiornika na wygląd wnętrza.
Kuchnię z tego mieszkania pokazywałam Wam już w poście na temat otwartych półek w kuchni. Również pomysł na wydzielenie miejsca na TV na ściance oddzielającej salon od aneksu kuchennego jest bardzo fajny, o czym pisałam już jakiś czas temu w poście o tym, jak urządzić aneks kuchenny.
A to nasz kącik TV za dnia :)
W salonie jest bardzo dużo światła, a po wejściu do niego telewizor nie będzie się rzucał w oczy jako pierwszy :)
A tu już mała wizualizacja naszego kącika TV. Oczywiście stolik (niekoniecznie taki), będzie przy sofie. Po prawej stronie od wiszącego telewizora będzie wiszący regał na książki. Zastanawiam się, czy ścianę za telewizorem zostawić białą, czy może pomalować ją na jakiś delikatny odcień szarości. Również lampa będzie trochę dalej od okna dachowego :) Podobają mi się te belki na suficie, trochę szkoda, że będą zakryte :) Podłoga będzie drewniana, dzięki czemu fajnie ociepli te białe elementy.
To tylko koncepcja, ale jak Wam się podoba? :) Co byście zmienili?
Właśnie taką białą i prostą, wiszącą szafkę pod TV widziałabym u nas.
Biały telewizor może fajnie wkomponować się we wnętrze, przez co salon zyskuje na lekkości i delikatności. Ten salon kojarzy mi się z kobiecym wnętrzem.Duży, czarny ekran mocno kontrastuje z bielą ścian, ale dzięki delikatnym czarnym dodatkom i dużej ilości bieli pasuje do całości, a wnętrze wcale nie jest przytłoczone. I w ogóle nie widać, że TV jest najważniejszym sprzętem w tym mieszkaniu, to nie wokół niego koncentruje się życie, a wokół dużego stołu i wygodnych kanap. Oglądanie telewizji to tylko dodatek do życia mieszkańców tego wnętrza.
Delikatny salon - delikatny telewizor :)
Mimo, że nie oglądamy dużo telewizji, lubimy czasem obejrzeć ulubiony serial czy ciekawy film. Dodatkowo czasem gramy na konsoli ;) więc w naszym salonie musiało znaleźć się miejsce na nasz pięcioletni 42 calowy telewizor... Ma płaski ekran, ale nie jest zbyt cienki i stety-niestety jest czarny. Mam nadzieję, że uda się go powiesić na ścianie, bo tak będzie wyglądał o wiele lepiej.
Moim zdaniem najlepiej wygląda telewizor w towarzystwie szafek, półek, tak, aby zbytnio nie wyróżniał się z całej kompozycji. Najgorzej chyba wygląda pusta ściana ze sprzętem, pod spodem mała szafeczka, a jako tło dekoracyjna ściana np. wyłożona cegłami czy kamienną okładziną, która bardzo wyeksponuje telewizor. Podobny efekt dadzą różne zabudowy z płyt gipsowo-kartonowych, jakieś opaski, ramy wokół.
Czy w tym wnętrzu jest jakiś odbiornik? :D a tak, tam w rogu... Nice!
Nasz TV będzie chyba wyglądał podobnie wisząc na ścianie - jest dość masywny :/ Będzie jednak wisiał na ścianie w salonowej wnęce, nie będzie się go oglądać z takiej perspektywy :)
Piękna kanapa, fajnie zaaranżowana ściana ze sprzętem. Duża i oryginalna szafka pod TV w stylu retro również trochę niweluje wpływ odbiornika na wygląd wnętrza.
Wow! Poproszę takie przestrzenie w naszym mieszkaniu! :D Piękny salon, fajne lampy i bardzo ładny kominek. I ten blat stołu!
Ta szafka pod TV jest genialna, idealnie pasuje do stylu tego wnętrza.Kuchnię z tego mieszkania pokazywałam Wam już w poście na temat otwartych półek w kuchni. Również pomysł na wydzielenie miejsca na TV na ściance oddzielającej salon od aneksu kuchennego jest bardzo fajny, o czym pisałam już jakiś czas temu w poście o tym, jak urządzić aneks kuchenny.
I na koniec przepiękny salon ze świetnym stolikiem, włochatym dywanem i dużą kanapą z całą masą bardzo ładnych poduszek.
W salonie jest bardzo dużo światła, a po wejściu do niego telewizor nie będzie się rzucał w oczy jako pierwszy :)
A tu już mała wizualizacja naszego kącika TV. Oczywiście stolik (niekoniecznie taki), będzie przy sofie. Po prawej stronie od wiszącego telewizora będzie wiszący regał na książki. Zastanawiam się, czy ścianę za telewizorem zostawić białą, czy może pomalować ją na jakiś delikatny odcień szarości. Również lampa będzie trochę dalej od okna dachowego :) Podobają mi się te belki na suficie, trochę szkoda, że będą zakryte :) Podłoga będzie drewniana, dzięki czemu fajnie ociepli te białe elementy.
To tylko koncepcja, ale jak Wam się podoba? :) Co byście zmienili?

Subskrybuj:
Posty (Atom)











































