Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oświetlenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oświetlenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

Nowa kolekcja IKEA - nowoczesna wersja stylu rustykalnego

W tym sezonie szwedzka meblowa sieciówka rozpieszcza nas dodatkowymi kolekcjami tekstyliów i akcesoriów wyposażenia wnętrz. Całkiem niedawno pisałam o nowości - kolekcji IKEA Trendig 2013, w sklepach dostępna jest kolekcja Stockholm, a teraz dołącza do nich kolejna seria dodatków. Będzie to kolekcja inspirowana tradycyjnym stylem rustykalnym, jednak w nowoczesnym wydaniu. Projektantka tekstyliów, Inga Leo, zaczerpnęła pomysły z tradycyjnych wzorów i barw, których korzenie sięgają XIX-wiecznej Nowej Anglii. Dominują w niej ciemne i stonowane barwy (granaty, brązy, szarości i niebieskości) lekko rozświetlone bielą i jasną zielenią. Jeśli chodzi o materiały, użyto głównie ciemnego drewna, metalu, wikliny, a z tekstyliów dominuje len i szlachetne bawełny.

Aptekarskie słoiczki w formie dekoracji trzymają się mocno :)




Zdecydowanie najbardziej z całej kolekcji spodobały mi się lampy :D Niekoniecznie dlatego, że są białe (choć to też ich plus), ale dodatkowo mają ładne, wcale nie kiczowate złote elementy i dekoracyjne kable. Są proste i dość surowe, ale jednocześnie świetnie pasują do rustykalnej stylistyki w nowoczesnym wydaniu.





Tkaniny:
Świetna tkanina na poduszki (ta powyżej :))

 Poduszki:


Pościel i narzuty na łóżko:



Inga Leo podczas procesu projektowania tkanin malowała wzory w technice akwareli, a dopiero później zostały one przeniesione do komputerowych projektów. Dzięki temu tkaniny sprawiają wrażenie malowanych ręcznie :)

Dodatki:

Koc i lampion chętnie bym przygarnęła - idealne na zbliżającą się zimę :)

Wszystkie zdjęcia ze strony IKEA. Więcej o kolekcji możecie poczytać w magazynie IKEA live family.

I jak Wam się podoba ta kolekcja? Skusicie się na coś? :) 

poniedziałek, 21 października 2013

Nietuzinkowa kuchnia

Hej :) mam dla Was szybki poniedziałkowy post z kuchennymi inspiracjami. Łączy je jedno - urządzone są z polotem i z pewnością można powiedzieć, że właściciele czy też projektant wykazali się fantazją.

Nietypowe, inspirowane marokańskimi wzorami kafle, ciekawy układ górnych szafek i wysokie wnętrze wyróżniają tą kuchnię spośród wszystkich innych.
Wnętrze utrzymane jest w loftowym i nawet lekko obskurnym klimacie, jednak luksusowa i śnieżnobiała zabudowa kuchenna nie pozostawia wątpliwości, że obdrapana ściana to celowy zabieg :) Plus za piękne miedziane dodatki.
Przyznaję się - mam słabość do błękitnych szafek. W połączeniu z bielą, drewnianymi elementami, zielenią roślin i kroplą czarnego wyglądają nieziemsko! Cudownie dobrana tapeta za szkłem w przestrzeni nad blatem i srebrne błyszczące dodatki - tworzy kolejne wnętrze, które mogę nazwać idealnym :)
Jeszcze jedna kuchnia w podobnych barwach, jednak w bardziej oszczędnym i typowo skandynawskim stylu. Dodałabym do niej wiszące, otwarte półki nad tym długim blatem - myślę, że wysoka ściana prezentowałaby się lepiej po takiej zmianie :)
Co powiecie na głęboki i nasycony odcień zieleni na frontach? Kuchnia została genialnie wkomponowana w niewielką wnękę - kolory frontów zostały idealnie dobrane - białe od strony salonu łączą się z bielą ścian, a zielone wyraźnie oddzielają strefę kuchni. Zobaczcie, jak pięknie udekorowany został stół - świecznik stojący na nim jest przepiękny! Trzy różne lampy fajnie uzupełniają ten kuchenny kącik.
Kto powiedział, że kuchnia to nie miejsce na sztukę? Obraz powieszony z dala od zlewu i kapiącej wody, czy płyty kuchennej i tryskającego tłuszczu prezentuje się wspaniale, prawda? Dodatkowym oryginalnym elementem jest piękny, mały żyrandol.

Od zawsze podobały mi się kafle układane w biało-czarną szachownicę. W zestawieniu z energetyczną limonką i kolorowymi akcentami wyglądają interesująco.
Głęboki fiolet to niezbyt często spotykany w kuchni kolor. W zestawieniu z bielą pozostałych frontów i ciepłem drewnianego blatu tworzy fajne i nietuzinkowe zestawienie. Bardzo podoba mi się pomysł na częściowe otwarcie górnych półek, rozwiązanie warte skopiowania, nie sądzicie? :)
Oryginalne w kuchni może być również ustawienie mebli. Zwykle nie spotyka się kuchenki z okapem między dwoma oknami. Zaletą takiego rozwiązania jest nie tylko wykorzystanie miejsca, ale również mini-ogródek z ziołami na parapecie, który mamy w zasięgu ręki w trakcie gotowania.
Nietuzinkowe w kuchni mogą być też dodatki, takie jak stołki barowe czy ociekacz do naczyń w kolorze fluo zielonym. Samo połączenie pastelowego błękitu, energetycznej pomarańczy i zielonego jest nietypowe, ale w tym wnętrzu sprawdziło się bardzo dobrze.
Co powiecie na intensywny róż w kuchni? W zestawieniu z szarością, czernią i bielą nabrał elegancji. Bardzo podobają mi się miejsca do siedzenia przy oknie - moje niespełnione marzenie od dawna :) Kolejna kuchnia (a raczej jej fragment) z pięknie dobranym oświetleniem.
Na sam koniec kuchnia, która mimo swojego tradycyjnego wyglądu ma kilka ciekawych rozwiązań. Lustra na ścianach we wnękach pod półkami, ozdobne słoje z suszonymi kwiatami, lekko industrialne lampy i wiklinowa taca zawieszona na ścianie. Całość ma swój klimat :)

Miło dla odmiany obejrzeć czasem takie kolorowe i nietypowe inspiracje. Dajcie mi znać jak Wam się podobało :)

sobota, 21 września 2013

Update #4

Ufff - właśnie skończyłam wprowadzanie zmian do projektu naszego mieszkania.
Wczoraj wieczorem dostałam informację, że trzeba to zrobić jak najszybciej. Siedziałam nad tym wczoraj od 19 do 3... Dzisiaj od 8 do teraz. Oczywiście wcześniej już mieliśmy uzgodnione te największe zmiany. Najgorsze według mnie było to, że trzeba przewidzieć co do cm położenie wszystkich gniazdek i punktów świetlnych, włączników do nich, miejsca przyłączy wodno-kanalizacyjnych. Kurcze, nie znam się na tym, ale musiałam improwizować ;) czego nie znalazłam w internecie, zmierzyłam w domu, albo pytałam Michała i rodziców. Przed nami jeszcze spotkanie z projektantką od dewelopera LC Corp., na którym dogadane będą szczególiki - mam nadzieję, że ona ogarnie to swoim wprawnym okiem i doradzi co trzeba ewentualnie zmienić. Jeśli chodzi o łazienkę - wygrała wersja męska. I nie żałuję - będzie przestronnie i estetycznie, czyli tak, jak lubię ;)
Zmiany wyglądają na przykład tak - trochę mało profesjonalne, ale cóż - robione na szybko ;) Do takich wycinków z rzutów jest tabela, w której dodałam opis każdej ponumerowanej zmiany.
Zmiany w układzie ścianek działowych już Wam pokazywałam:
Zmiany w łazience będą takie, jak pisałam w poprzednim poście - zdecydowaliśmy się na wersję Michała :) Jedyną nowością jest położenie prysznica i deszczownicy - będzie na tej ścianie, co umywalka.
W wannie po lewej stronie będzie można się swobodnie położyć (kran planujemy na środku wanny). Jest nawet miejsce na postawienie małego stoliczka lub wózka na świece, olejki, kulki do kąpieli itp. - czyli strefę spa :D
Chciałam Wam też pokazać okolice naszego osiedla - tereny zielone, idealne na spacery czy wycieczki rowerowe ;)




To wszystko jest dosłownie "za płotem", którego nie ma ;) Łączki, laski, rzeczka Ługowina, no i nasze piękne jeziorko:
Będzie cudnie, już nie mogę się doczekać kiedy się wprowadzimy! :D Jednocześnie utwierdzam się w przekonaniu, że założenie bloga to był dobry pomysł - minęło prawie 1,5 miesiąca, a już tyle się zmieniło! Fajnie jest mieć zapisane te wszystkie przeżycia, a Wasze wsparcie i rady są nieocenione. Dziękuję! :*