Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antresola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antresola. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Pomysły na nasz przedpokój

Rozpoczynam serię postów o meblowaniu naszego mieszkania! ;) Jeszcze sporo czasu do wykańczania i zakupu mebli, jednak jest to dobra pora na planowanie kolorystyki, materiałów, rozmieszczenia przedmiotów i na dopinanie budżetu.
Pomyślałam, że fajnie będzie zacząć od przedpokoju - pomieszczenia, które tak naprawdę nie wymaga bardzo dużych nakładów finansowych, a jednocześnie jest pierwszym pokojem, do którego wchodzimy w mieszkaniu. Pierwsze wrażenie robi się tylko raz, więc warto zadbać o jego aranżację. Więcej o przedpokojach pisałam już tutaj.
Na początku zadałam sobie pytanie - czego oczekuję od tego pomieszczenia? Odpowiedź była dość prosta, ponieważ potrzebuję:
- miejsce do odkładania kluczy i zakupów po wejściu,
- miejsce na powieszenie okryć wierzchnich domowników i gości,
- szafkę na buty,
- ławę, na której można usiąść i spokojnie założyć buty,
- duże lustro,
- dużą szafę na magazynowanie okryć wierzchnich, torebek, na sprzęty do sprzątania, deskę do prasowania, żelazko itp.,
- oryginalną lampę sufitową na długim kablu (będzie zwisała z wysokości 3,95 m),
- drabinkę na antresolę.
Oprócz tych praktycznych i niezbędnych elementów, przydałoby się też zadbać o piękny wygląd tego pomieszczenia. Ponieważ w naszym przedpokoju jest całkiem sporo wolnych ścian, wymyśliłam sobie, że ściana na wprost od wejścia będzie ozdobiona ramkami ze zdjęciami i grafikami (o których pisałam już tu, tu i tu).
Kolejnym dekoracyjnym elementem będzie ściana pomalowana farbą tablicową - świetny pomysł na komunikację między domownikami ;) jeśli dodatkowo pomaluje się ścianę farbą magnesową - można przyczepiać do takiej tablicy na przykład zdjęcia, pocztówki za pomocą magnesów.
W przedsionku, czyli tym pierwszym, kwadratowym małym przedpokoju, chciałabym położyć wzorzystą tapetę. Reszta ścian (oprócz tablicy) będzie biała, a podłoga będzie wyłożona szarym gresem polerowanym.
A teraz przejdźmy do konkretów :) Na prawo od wejścia, jest taka mała wnęka, idealna akurat na wąską szafkę na buty. Spodobała mi się biała szafeczka z IKEA: 
Wchodząc dalej do mieszkania, po lewej stronie znajduje się wnęka na szafę, która prawdopodobnie będzie robiona na wymiar - z dużymi, przesuwanymi drzwiami (byćmoże z lustrem). Jeszcze nie jestem zdecydowana na kolor frontów drzwi, ale zastanawiam się nad jasnym drewnem, bielą lub szarością. 
Natomiast na przeciwko szafy we wnęce, chciałabym, aby znalazło się miejsce na ławę do przycupnięcia, aby założyć buty czy miejsce na odłożenie zakupów po wejściu do domu. Świetnie w tej roli sprawdziłby się regał Expedit, położony poziomo na podłodze, z poduszką uszytą na wymiar w roli siedziska. O tak, jak tu:
U nas będzie to oczywiście tylko jeden regał i w bardziej stonowanych barwach :) Na półkach widziałabym wiklinowe kosze jak w drugiej inspiracji. Inną opcją jest po prostu ława. Spodobały mi się takie:
Wszystkie są z IKEA :) Nad ławą będzie ściana - tablica po prostu ściana w całości pomalowana czarną farbą tablicową.
Wybrałam też wstępnie kilka tapet.
Ostatnie 4 tapety są z firmy AS Creation (kolekcja Schoner Wohnen 4), i mają bardzo przystępne ceny (40-50 zł za 1 rolkę). Biorąc pod uwagę, że potrzebuję około 2 rolek cena będzie naprawdę spoko. Tylko teraz problem - którą wybrać? ;)
Pozostało jeszcze kilka szczegółów - haczyki na kurtki, dekoracyjna miska na klucze (będzie stała na szafce z butami), być może nad nią będzie jakieś małe lustro na ostatnie poprawki przed wyjściem. Zostaje też jeszcze kwestia oświetlenia.

Jak Wam się podoba koncepcja mojego przedpokoju? :)

poniedziałek, 30 września 2013

Update #5

Dzisiaj ukończony został projekt zmian w naszym mieszkaniu. Projektantka po konsultacji z nami (czy wszystko się zgadza) wysłała go do akceptacji i wyceny przez wykonawcę. Ostatecznie nasze mieszkanie wyglądać będzie tak:
Natomiast wcześniej miało wyglądać tak:
Zastanawialiśmy się jeszcze nad przesunięciem wnęki w przedpokoju, aby zwiększyć powierzchnię sypialni. Jednak ostatecznie stanęło na tym, że nic nie zmieniamy - nie chciałam, aby szafa w przedpokoju była płytsza, ani aby wystawała poza wnękę.
Zastanawiamy się również nad sensem robienia stryszku - miał on powstać nad łazienką i częścią przedpokoju:
Jest to bardzo duża powierzchnia - może lepiej byłoby ją wykorzystać na antresolę? Na rzucie zaznaczyłam ewentualne miejsce drabinki lub wąskich schodów prowadzących na strych czy antresolę. Dodatkowym plusem antresoli byłoby dobre nasłonecznienie jej - ten czerwony prostokąt koło kanapy to okno dachowe :) Dzięki otwarciu salonu i kuchni na przedpokój do antresoli docierałoby dużo światła. Jednocześnie w części nad wejściem do mieszkania jest dużo wnęk i miejsca do przechowywania. Mieszkanie w najwyższych punktach ma 3,95 m. Przy obniżeniu sufitu w łazience do 2,2 m zyskamy całkiem wysoką antresolę.

Co o tym myślicie? :)