Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Balkonowe inspiracje

Z nadejściem ciepłych dni coraz więcej czasu spędzamy na zewnątrz - także w naszych ogródkach (kto ma, ten szczęściarz ;)) i na balkonach. Nawet ostatni odcinek Bitwy o Dom był na ten temat (oglądacie? ciekawa jestem Waszych opinii na temat balkonów z programu). Pomyślałam, że post o naszych balkonach może być przydatny.
Co najbardziej mi się podoba w tej zwykle małej i ograniczonej przestrzeni? Prostota i dużo zieleni. Same rośliny mogą być na tyle piękną dekoracją, że nic więcej nie jest potrzebne. Jedyne, co jest niezbędne to troska o nie i nie dopuszczenie, aby inne elementy wystroju je przyćmiły. 
 Piękne miejsce do relaksu w ogrodzie - drzemka na hamaku zawsze spoko ;)
Moim zdaniem na balkonach najlepiej prezentują się naturalne materiały - drewno, wiklina, metal - najlepiej w spokojnych barwach. Szklana latarenka wieczorem dodaje dużo uroku :) Udało się osłonić przed ciekawskim wzrokiem sąsiadów i nie popsuć wyglądu całości.
Takie balkony uwielbiam - dużo naturalnych materiałów (technorattan daję radę pod względem wyglądu i jest praktyczny), elementy dodające przytulności - dywan, poduszki, koc, a także stolik ze starej skrzynki oraz dużo zieleni. Plus za nie zakrywanie estetycznej barierki - czy tylko ja jestem zdania, że prawie każda osłona na barierki nie wygląda dobrze? :) 
No dobrze, materiałowa osłona na barierkę spełnia swoją funkcję i kojarzy mi się z parawanem na plaży, więc wygląda przyjemnie :) Dodatki w odcieniach błękitu i turkusu przywodzą na myśl wakacje i nadają klimatu sprzyjającego relaksowi - a właśnie o to chodzi na balkonie, prawda? :)
Spokojne kolory, harmonia, słońce, relaks - już się rozmarzyłam :)
Zdjęcie powyżej jest dowodem, że nawet na bardzo niewielkiej przestrzeni możemy stworzyć kącik do poczytania książki czy wypicia herbaty w spokoju - wystarczy materac i kilka poduszek :)
Idealne balkony łączą w sobie kilka elementów - wygodne miejsce do siedzenia, piękne kwiaty, spokojne barwy i dużo zieleni.
I na koniec taras z przepięknym widokiem i wrażeniem, że ten kawałek nieba należy tylko do nas ;)

Zapraszam Was jeszcze na mój post o roślinach we wnętrzu :)

wtorek, 22 kwietnia 2014

Spring is in the air!

Cześć :) dawno mnie tu nie było... Straciłam motywację do nowych wpisów, stwierdziłam, że nie ma co się do tego zmuszać. Jednak z nadejściem wiosny zatęskniłam za tworzeniem, a pisanie bloga jest dla mnie pewną formą kreatywnego wyżycia się ;) Więc jestem. Zaskakuje mnie, że blog nadal jest odwiedzany i choć lekko zaniedbany, nadal coś się na nim dzieje. Mam nadzieję, że niedługo znów zatętni życiem w pełni.

Dziś mój 100 post! Długo wyczekany, ale w końcu jest :)

Nie przedłużając, mam dziś dla Was porcję pięknych wnętrz, w których czuć wiosenną atmosferę. Możecie to potraktować jako ściągę z inspiracjami na wiosenne dekoracje, lub po prostu zawiesić oko choć na chwilę na harmonijnych i świeżych pomieszczeniach. Miłego oglądania ;)





















Wszystkie zdjęcia powyżej pochodzą ze strony agencji alvhemmakleri.se

Odchodząc od klimatów skandynawskiej świeżości, chciałabym pokazać Wam jeszcze coś innego :)
Poczuliście powiew wiosny? :D

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Rośliny we wnętrzu

Dziś odchodzimy trochę od klimatów świątecznych przygotowań, bo mam dla Was post o roślinach, czyli kwiatach doniczkowych w naszych wnętrzach :)
Przeglądając różne zdjęcia z pięknie urządzonymi mieszkaniami, można zauważyć, że niektóre rośliny cieszą się większą popularnością niż inne. Wybierając nowego "zielonego przyjaciela" do naszego domu, powinniśmy wziąć pod uwagę kilka spraw: jak dużo czasu mamy na pielęgnację rośliny? czy będzie ona pasowała do naszego wnętrza? czy odpowiadać jej będą warunki oświetleniowe jakie mamy w pomieszczeniu? gdzie umieścimy naszą roślinę (na jakimś meblu, czy może będzie stać na podłodze)? i w związku z tym czy nasze dzieci i zwierzęta będą bezpieczne (czy roślina nie zawiera toksycznych związków)?, oraz czy roślinka będzie zabezpieczona przed ciekawskimi rączkami i łapami?
W wielu skandynawskich wnętrzach możemy spotkać charakterystyczne bluszcze owinięte wokół okrągłej podpory. W tym salonie odważnie połączonym z sypialnią widzimy kilka ciekawych roślin - jest bluszcz, drzewko bonsai w wersji karłowatej i piękny bukiet kwiatów ciętych.
Bluszcz pospolity najlepiej rośnie w miejscach półcienistych i cienistych, w niskiej temperaturze. W naszych domach będzie rósł równie dobrze, pod warunkiem częstego spryskiwania liści miękką (odstaną lub przegotowaną) wodą. Podłoże bluszczu powinno być stale wilgotne. Nadmiar wody z podstawki wylewamy. Główne pędy należy skracać raz w roku. Z bluszczem należy jednak uważać - jest to roślina trująca, zatem powinna stać z dala od ciekawskich rączek dzieci i tak, aby zwierzaki się do niej nie dostały. Taką roślinkę z okrągłą podpórką możecie dostać w IKEA w cenie 9,99 :)
W tym otwartym salonie połączonym z kuchnią możemy zauważyć kilka pięknych roślinek - jest storczyk, bluszcz oraz kenecja (gatunek palmy - Howea, Kenetia).
Kenecja wymaga stanowiska jasnego, może być lekko zacienione. Podlewamy umiarkowanie, ziemia powinna być stale lekko wilgotna (jednak nie lubi wody stojącej na podstawce). Różne gatunki palm domowych dostępne są również w IKEA oraz w sklepach ogrodniczych.
 Fikus i pustynna róża ładnie prezentują się w tym wnętrzu.
Storczyki są niezastąpione w eleganckich wnętrzach. Jednak są to rośliny dość wymagające. Kiedy stracą kwiaty, które miały w momencie zakupu, dość trudno jest sprawić, aby zakwitły ponownie. Nie lubią być zbyt często ruszane czy przestawiane - cenią sobie spokój ;) Nie lubią też przeciągów - są delikatne. Nie należy również ucinać im łodyżki, nawet jeśli wydaje się uschnięta - nigdy nie wiadomo, czy nie wypuści nowych pąków. Bardzo pasują im szklane doniczki - korzenie potrzebują dostępu światła i powietrza. Roślina potrzebuje dość dużej ilości słońca, ale najlepiej jako światło rozproszone - bezpośrednie promienie są dla niej zbyt mocne. Podlewamy je obficie miękką wodą, ale tylko wtedy, kiedy ziemia w doniczce jest już całkiem sucha - inaczej korzenie mogą zacząć gnić. Wodę z podstawki należy wylać.
Dużą popularność zdobyły ostatnio drzewka oliwne :) Są to dość duże rośliny, a z pewnością urosną do pokaźnych rozmiarów po kilku latach, potrzeba więc na nie sporo miejsca. Podstawowym warunkiem ich uprawy w domu jest zapewnienie dużej ilości światła słonecznego. Roślina lubi regularne podlewanie, choć przetrwa też krótki okres suszy (lepiej znosi suszę, niż powódź :P). Wymaga żyznej gleby.
Fikusy lirolistne są przepiękne. Zdecydowanie widziałbym taką roślinę w naszym nowym M. Oczywiście młode okazy są dużo mniejsze niż te duże za zdjęciach powyżej. Roślina ta lubi dobrze oświetlone miejsca i wilgotne powietrze, dlatego zimą dobrze jest zraszać co jakiś czas liście. Podlewamy średnio obficie utrzymując wilgoć.
I znowu drzewko oliwne i na drugim zdjęciu coś nowego - Pachira Aquatica (pachira wodna, drzewo butelkowe) :) Pachira wodna jest rośliną łatwą w uprawie, dzielnie znosi zaniedbania :) potrzebuje jasnego stanowiska, jednak bez bezpośredniej ekspozycji na słońce. W lecie powinniśmy podlewać ją obficie, a w okresie jesienno-zimowym w małych ilościach. Lubi zraszanie liści. W sprzedaży często można spotkać pień w postaci warkocza, co wygląda bardzo fajnie :) Piękne jest to wnętrze, a kwiaty doniczkowe świetnie je uzupełniają.
Skrzydłokwiat to roślina cieniolubna, uwielbiająca zraszanie liści i wilgotne podłoże. Ziemia w doniczce nie powinna nigdy całkiem wyschnąć. Jest idealny do sypialni, ponieważ ma właściwości oczyszczania powietrza z dwutlenku węgla, w większym stopniu niż inne kwiaty doniczkowe. Dobrze radzi sobie też w jasnych stanowiskach.
Piękny, duży okaz filodendrona. Roślina ta ma bardzo duże, soczyście zielone liście i nie jest trudna w pielęgnacji. Najlepiej czuje się na półcienistych stanowiskach, bez bezpośredniej ekspozycji na słońce. Powinniśmy ją podlewać miękką wodą, umiarkowanie od wiosny do jesieni, a zimą w jeszcze mniejszych ilościach.
Drzewka figowe mają piękne, dekoracyjne liście i chyba dlatego tak często możemy je zobaczyć na zdjęciach inspirujących wnętrz. Drzewko takie powinno stać w nasłonecznionym miejscu, nie lubi też przeciągów. Na zimę trzeba je przenieść do chłodniejszego pomieszczenia, w którym roślina powinna zgubić liście (ograniczamy podlewanie). Wiosną przenosimy je z powrotem do cieplejszego miejsca i obficie podlewamy. Rzadko udaje się, aby drzewko zaowocowało.
Zamiokulkas to roślina, którą serdecznie Wam polecam - ma piękne, błyszczące i soczyście zielone liście a jednocześnie nie jest wymagający w pielęgnacji. Dobrze znosi zacienione miejsca i małą ilość wody. Nie należy go zbyt obficie podlewać - korzenie mogą zacząć gnić. Lepiej czuje się w miejscach cienistych i półcienistych - bezpośrednie słońce może powodować uszkodzenia liści.
Sansewiera czyli wężownica, to roślina idealna moim zdaniem do nowoczesnych wnętrz - jej proste liście będą się w nich pięknie prezentowały. Jest jedną z najwytrzymalszych i najmniej wymagających roślin doniczkowych. Dobrze znosi miejsca półcieniste (oprócz odmian z żółtymi obrzeżami liści - te wolą jasne stanowiska). Nie wymaga wiele wody - lepiej ją przesuszyć niż "przelać".

 Jakie rośliny macie w swoich domach? Narobiłam Wam ochoty na kolejny kwiat do kolekcji? :)